Siedmioletni bokser. "walczę dla rodziców"

Posted By on November 1, 2011

dn / thesun.co.uk

Dokładnie 35 minut trwała ostatnia sparingowa walka siedmioletniego cygańskiego boksera. Choć jest spocony i ma spuchnięty policzek nie kryje zadowolenia ze zwycięstwa. - Kiedy walczę, walczę dla siebie, dla mojego nazwiska i dla rodziny - mówi w rozmowie z serwisem thesun.co.uk.

Spocony chłopiec ze spuchniętym policzkiem opiera się o bok przyczepy. Z rękawicami bokserskimi na swoich młodych pięściach odpoczywa po 35-minutowym sparingu, który odbył ze swoim starszym kolegą.

Mocny prawy sierpowy doprowadza chłopca do upadku na beton. Jego ojciec pomaga mu wstać i pozwala kontynuować walkę.

Jest to scena z filmu dokumentalnego o dwóch podróżujących rodzinach i ich stosunku do walki. I o Francie Doherty - posiniaczonym dziecku, które ma zaledwie siedem lat.

Jego przeciwnik ma dziewięć lat, jest o głowę wyższy i nie nosi ochraniacza na głowie. - Francie kocha walkę, walczy cały dzień - chwali się ojciec chłopca.

- Widziałem dziewięciolatka, bardzo dobrego boksera, który uderzył mojego małego chłopca. Ten uderzył głową o beton i wstał z raną na czole. Mimo to walczył dalej przez 35 minut. To była najlepsza walka między dziećmi jaką w życiu widziałem - powiedział dumny ojciec.

- Mój syn w końcu wygrał. Powiedział mi, że jest w stanie zrobić wszystko by wygrać - dodał. - Jest jednym z nas, lubi i chce walczyć. To jest jak choroba przekazywana z ojca na syna - wyjaśnia.

Mały Francie nie jest zmuszany do walki, ale ciągle powtarza jak bardzo kocha się bić, językiem którego wyraźnie nauczył się od starszych.

- Lubię uczciwą walkę, nie brudną walkę. Bez gryzienia, ściskania się jak dziewczynka. Kiedy walczę, pamiętam o tym nie tylko dla siebie, ale dla mojej rodziny i mojego nazwiska. Chcę być wojownikiem, jak mój tata. Jestem wychowywany na wojownika - oznajmia dumnie chłopiec.

Reżyser Leo Maguire spędził cztery lata z Cyganami w ich zamkniętej społeczności. To co zobaczył i doświadczył pokazał w swoim dokumencie pt.: "Cygańska krew: Prawdziwa historia."

Rodzina Dohertysów pochodzi z Irlandii. Należą do rodziny Romów, która cały czas podróżuje. 29-letni Hughie jest synem Francie "Punk" Dohertyego, jednego z najgroźniejszych bokserów walczącego gołymi pięściami w kraju.

Hughie przyznaje, że czasy się zmieniają. Pragnie aby jego synowie poszli do szkoły i nauczyli się pisać i czytać. On nigdy nie miał takiej możliwości.

Ale chce też kontynuować rodzinną tradycję walki o honor. Już zaczął szkolić swojego 18-miesięcznego synka Charliego - który ledwo może chodzić - pokazując mu jak uderzać w poduszkę powieszoną na drzewie.

Hughie, który twierdzi, że "urodził się z podbitym okiem i gardą", mówi: "Czasami trudno obserwować małego chłopca walczącego z innym chłopcem, gdzie jeden jest lepszy od drugiego i robi mu krzywdę." - Czasami musisz stać i patrzeć by zobaczyć jaki kto jest gdy przegrywa - wyjaśnia.

- Kiedy ktoś powie mojemu synowi, że jest głupi, a on nie będzie potrafił sie obronić to

Pages: 1 2

Leave a Reply

Please note: Comment moderation is currently enabled so there will be a delay between when you post your comment and when it shows up. Patience is a virtue; there is no need to re-submit your comment.

 

  • Niemcy: mąż uciekł przed żoną żądną seksu